Upadłość konsumencka dlaczego warto nam zaufać?
Istnieje wiele powodów w które sprawiają, że popadamy w zadłużenie. Bardzo często jest to utrata pracy lub innego stałego źródła dochodu. Tracimy płynność finansową i popadamy w przygnębienie. Ratujemy domowy budżet chwilówkami, których potem nie możemy spłacić. Otwiera się spirala zadłużenia.
Co możemy wówczas zrobić? Rozwiązaniem problemu nadmiernego zadłużenia osoby fizycznej jest ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Czym jest upadłość konsumencką odpowiedź znajdą Państwo tutaj: Co zrobić kiedy zadłużenie nas przerasta – upadłość konsumencka – czym jest i dlaczego warto ją ogłosić?
Wyjaśniamy również jakie są etapy upadłości konsumenckiej: Etapy postępowania w upadłości konsumenckiej
Dziś zaprosimy Państwa do zapoznania się z historiami osób, które są w trakcie procedury oddłużeniowej i opowiedzą jak zmieniła ich życie.
Anna
W moim życiu jest wiele dat które zapamiętam: data ślubu, narodzin dzieci i 18 stycznia 2021- dzień w którym otrzymałam od pani mecenas Magdaleny Matyasik- Feluś wiadomość, że mam prawomocny wyrok sądu. Wyrok sądu dzięki któremu będę mogła zacząć nowe życie. Jest też jedna data o której chcę zapomnieć, a od której wszystko się zaczęło się w marcu 2013 kiedy jeden podpis sprawił, że stałam się właścicielką kilkumilionowego długu. Poręczyłam weksel który według zapewnień miał być wypisany na kwotę 20000 tysięcy. Stało się zupełnie inaczej i kwota jaką się na nim pojawiła stała się moim największym koszmarem. Zaczęła się moja walka, chodzenie od adwokata do adwokata. Nie mogłam zrozumieć jak ktoś mógł tak łatwo zniszczyć moje życie. Wyszedł nakaz zapłaty. Nastąpiło zajęcie konta przez komornika. Nie wiedziałam gdzie szukać pomocy. Nikt nie dał mi nawet szansy na obronę, nikt nie wysłuchał. Sprawę zawieszono a ja zostałam z galopującym zadłużeniem i komornikiem. Niewielkie dochody młodej rodziny z dwójką malutkich dzieci nie wystarczały na pokrycie kosztów kancelarii adwokackich, a co dopiero mówić o długu który każdego dnia się powiększał. Stres, lęki o to jak będzie wyglądać nasze życie był nie do zniesienia. Mimo pomocy rodziny coraz bardziej się załamywaliśmy. W 2017 roku trafiłam do kancelarii Bona Artis gdzie usłyszałam o możliwości zawalczenia o upadłość konsumencką. Od początku wiedziałam, że sprawa nie będzie łatwa i tak też było. Gdy sąd przyznał mi upadłość zaczęły się odwołania, zaskarżenia ze strony przeciwnika. Pani mecenas na każdym spotkaniu cierpliwie uspakajała moje lęki, pomagała zrozumieć co się dzieje i jak będziemy dalej walczyć. Mimo licznych przeciwności nie pozwoliła nam się poddać i dała nam wiarę i siłę do walki. Wiedza i doświadczenie pani mecenas sprawiły że po ośmiu latach koszmaru mam umorzone moje zobowiązanie bez ustalenia planu spłaty. Zaczynam nowe życie w którym czeka mnie wiele pracy aby odbudować swoje zdrowie psychiczne i zaufanie do ludzi. Pani mecenas Magdalena Matyasik-Feluś to był nasz anioł pod którego skrzydłami doczekałam się cudu.
Beata
W moim domu zawsze było biednie. Ojciec nadużywał alkoholu, pracowała tylko mama. Zaraz po skończeniu szkoły zaczęłam pracować żeby w domu było lepiej. Po pewnym czasie wyszłam za mąż i urodziłam pierwsze dziecko. Nie pracowałam gdyż mąż twierdził że on będzie tylko pracował. Czasem zdarzało mu się wypić alkohol. Gdy urodziłam drugie dziecko, zdarzało mu się to częściej. Z każdym rokiem było coraz gorzej. Dzieci poszły do szkoły nie było za co kupić potrzebnych rzeczy. Zaczęłam szukać pracy. Gdy znalazłam pracę nic się nie zmieniło. Coraz częściej pił, nie pracował nie wracał do domu, strasznie się awanturował. Po urodzeniu trzeciego dziecka, zostawił nas .Nie interesował się dziećmi, nie płacił alimentów. Po urlopie macierzyńskim wróciłam do pracy. Jednak z jednej pensji nie byłam w stanie opłacić rachunki, kupić potrzebnych rzeczy. I tak wzięłam pożyczkę. Przez pewien czas było dobrze. Jak znowu brakowało pieniędzy, wzięłam kolejną i kolejne. I tak wpadłam w spiralę zadłużenia. Zaczął się koszmar, telefony, sms, komornicy. Gdy już straciłam nadzieję że uda mi się wyjść z tego, znalazłam w internacie Kancelarię Bona Artis. Wysłałam maila, Pani oddzwoniła i wytłumaczyła na czym polega upadłość konsumencka. Zdecydowałam się. Gdy byłam w kancelarii Pani mecenas i cały zespół przyjął mnie z taką serdecznością i zrozumieniem. Gdy przedyskutowałyśmy moją sytuację, Pani mecenas napisała wniosek o upadłość. Zrobiła to w tak profesjonalny sposób, sąd ogłosił moją upadłość. Skończyły się telefony, sms, komornicy zamknęli egzekucje. Jestem teraz na etapie tworzenia planu spłaty. Jestem bardzo wdzięczna za pomoc Pani mecenas i całego zespołu kancelarii. Profesjonalizm, życzliwość i wsparcie podczas postępowania jest ogromny.
Powyższe historie jak i wiele innych(Zadowoleni Klienci) wskazują, że warto zrobić ten pierwszy krok i dać sobie szansę na nowe życie bez zadłużenia, windykacji, komorników oraz życia w strachu przed każdym kolejnym telefonem.
Jeśli macie Państwo problem z zadłużeniem zachęcamy do kontaktu z nami.
Odpowiemy na wszystkie pytania i wyjaśnimy specyfikę postępowania upadłościowego.
Jeśli są Państwo zainteresowani całkowitym oddłużeniem i przeprowadzeniem upadłości konsumenckiej, zapraszamy do kontaktu z naszą kancelarią:
telefon: 12 307 14 04
email: matyasik@kancelaria-bonaartis.pl